Panna z dzieckiem (Ortym)
633
tytuł:
Panna z dzieckiem (Ortym)
gatunek:
scenka humorystyczna
muzyka:
oryginał z:?
1935 roku
słowa:
BONA:
Bądź grzeczną, Zosiu. Widzisz, inne dzieci bawią się. Idź, pobaw się z nimi.ZOSIA:
Kiedy mi się nie chce. Dlaczego mam się bawić?BONA:
No żeby mieć rozrywkę.ZOSIA:
A dlaczego?BONA:
Dajże pokój Zosiu z tymi pytaniami. Zamęczasz mnie. A przecież ja, twoja bona, też chcę mieć trochę spokoju.ZOSIA:
A dlaczego chcesz spokoju?BONA:
Bo jestem zmęczona.ZOSIA:
A dlaczego jesteś zmęczona?BONA:
No bo dużo pracowałam.ZOSIA:
A dlaczego dużo pracowałaś?BONA:
No bo miałam mnóstwo spraw do załatwienia.ZOSIA:
A dlaczego?BONA:
Hym, Zosiu, proszę cię, nie dręcz mnie. Chcesz, przeczytam ci ciekawą książeczkę o bohaterskich czynach Ryszarda Lwie Serce. Dobrze?ZOSIA:
Powiedz mi, jak Ryszard Lwie Serce zachoruje na serce, to do kogo on pójdzie? Do doktora czy do weterynarza?BONA:
Naturalnie, że do doktora.ZOSIA:
A dlaczego?BONA:
No bo Ryszard Lwie Serce był wielkim bohaterem, słynnym człowiekiem, a człowiek leczy się u doktora.ZOSIA:
A dlaczego nazywa się „Lwie Serce”?BONA:
Bo był bardzo dzielny, jak lew.ZOSIA:
Aha…BONA:
Więc przeczytać ci o nim?ZOSIA:
Nie. Nudzę się strasznie z tobą. Jak wrócimy do domu, to poproszę tatusia, żeby zamknął oczy.BONA:
Po co?ZOSIA:
Bo mamusia powiedziała, że jak tatuś zamknie oczy, to zaraz będzie weselej.BONA:
Zosiu… A może zabawimy się w ciuciubabkę?ZOSIA:
Eeeeeee… To głupia zabawa.BONA:
Jak będziesz grzeczna, to pojedziemy z wizytą do cioci Jadzi.ZOSIA:
A gdzie ciocię wykopali?BONA:
Co to znaczy?ZOSIA:
A bo słyszałam, jak tatuś spytał stryja „Skąd żeś, u licha, taką babę wykopał?”.BONA:
Eeeeee, no to tylko tak się mówi.ZOSIA:
A czy ty widzisz po ciemku?BONA:
Skądże znowu… Nie!ZOSIA:
A nie prawda, a widzisz. Słyszałam, jak w ciemnym pokoju mówiłaś do tatusia: Jaki pan dzisiaj nie ogolony.BONA:
Zosiu, uspokój się, bo powiem tatusiowi.ZOSIA:
A ja mamusi powiem, że …BONA:
… ciągle mi dokuczasz.ZOSIA:
Bo mi nudno.BONA:
No. … będzie weselej. Bocian przyniesie wkrótce mamusi dziecko.ZOSIA:
Eeeee, mnie już nie nabierzesz na te bajeczki z bocianem. Jak mi dziadzio mówił o bocianie, to musiałam mu wszystko wytłumaczyć, bo bałam się, że umrze nieuświadomiony.BONA:
Zosiu, co ty wygadujesz? Ale powiedz, chciałabyś mieć braciszka albo siostrzyczkę, co?ZOSIA:
Teraz mnie o to pytasz? Trzeba było zapytać dziewięć miesięcy temu, kiedy by jeszcze można było zapobiec.BONA:
Co? Zosiu! Jak można pleść podobne głupstwa? Powiedz lepiej, kogo byś wolała? Braciszka czy siostrzyczkę?ZOSIA:
Ja? Jak bym się nie bała o zdrowie mamusi (?), to wolałabym konia na biegunach! BONA:
Zosiu, dosyć! Marsz do domu!ZOSIA:
No, no! Tylko nie krzycz tak! Patrz ją, ważna osoba! Panna z dzieckiem.
15.11.2025
Objaśnienia:
1)
bona
-
(wł.) mamka, niańka
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
⋯ ※ ⋯
Melodja-Electro ze zbiorów:
Urok Szelakowej Płyty 0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
Etykiety płyt



Co w ogóle na stronie dotyczącej muzyki, piosenek i wykonawców, robią jakieś ukraińskie symbole?
I jeszcze ta kompletna bezmyślność -11 listopada, jeden dzień roku, dajemy polską flagę; minął, wracamy do ukraińskiej. No ludzie...
zrób sobie swoją stronę to bedziesz mógł tam umieszczać co zechcesz