«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS

Słońce 1783

tytuł:

Słońce

gatunek:
tango

Tam, gdzieś wysoko w górze
Świat tonie już w lazurze...
To włoskie niebo mnie całuje!
Tu mocniej serce bije
Tu człek miłością żyje
I tętno krwi w swych żyłach czuje!

Lecz zakradł się do duszy mojej żal,
Bo jestem sam i mój głos drży,
Wzrok szuka cię, śpiew mój leci w dal,
Bo nie wiem gdzie jesteś ty!

Przyjdź! Słońce tak dziwnie pali,
Lśnią w oddali grzbiety fali,
Daleko gdzieś zamiera śpiew
I słychać szept miłosny drzew!

Przyjdź! Słońce tak dziwnie pali,
W serce zakrada się głód,
Jedną chwilką żyję tylko,
Że cię zobaczę jak w przód!

A tak niedawno przecie
To było w zeszłem lecie,
Tu przychodziłaś zawsze do mnie,
By usta swoje drżące
I ciało swe pachnące
Znów złożyć w darze nieprzytomnie,

Lecz miałem wkrótce ciebie dosyć już,
Bo wielki jest przecie ten świat,
Dziś znowu chcę pieścić cię, lecz cóż?
Czas miłość twą dawno skradł.

Pełny tekst przesłał Bartek D.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?), (abc?) - tekst poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - tekst jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - tekst przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika
- ditto, powtórzenie frazy

Krzysztof 2015-01-25 12:00
Wszystko jest ok.
Bartek D. 2026-04-14 20:10
Pełny tekst poniżej:

Tam gdzieś wysoko w górze
Świat tonie już w lazurze...
To włoskie niebo mnie całuje!
Tu mocniej serce bije, tu człek miłością żyje

I tętno krwi w swych żyłach czuje!
Lecz zakradł się do duszy mojej żal,
Bo jestem sam i mój głos drży,
Wzrok szuka cię, śpiew mój leci w dal,
Bo nie wiem gdzie jesteś ty!

Przyjdź! Słońce tak dziwnie pali,
Lśnią w oddali grzbiety fali,
Daleko gdzieś zamiera śpiew
I słychać szept miłosny drzew!

Przyjdź! Słońce tak dziwnie pali,
W serce zakrada się głód,
Jedną chwilką żyję tylko,
Że cię zobaczę jak w przód!

A tak niedawno przecie, to było w zeszłem lecie,
Tu przychodziłaś zawsze do mnie,
By usta swoje drżące i ciało swe pachnące
Znów złożyć w darze nieprzytomnie,

Lecz miałem wkrótce ciebie dosyć już,
Bo wielki jest przecie ten świat,
Dziś znowu chcę pieścić cię, lecz cóż?
Czas miłość twą dawno skradł.
Dodaj komentarz
Szukaj tytułu lub osoby

Etykiety płyt
Słońce
Kt: 675
Mx: 754
 
Podobne teksty:
Fale oceanu 2
Italia 2
Rozłączyło nas morze 2
Serce morza 2
Tęsknota hawajska 2
Zew morza 2