W małym, białym domku (Markush – Z. Friedwald)
123
tytuł:
W małym, białym domku (Markush – Z. Friedwald)
Tenyeremen hordom
gatunek:
tango
muzyka:
słowa:
Codziennie marzenia snuję złote
I w sercu mam tęsknotę
Wielką pustkę i żal.
Ja chciałbym me życie mieć zmienione
I pojąć cię za żonę
I wyruszyć dziś w dal.
W małym, białym domku, gdy na Wiosnę zakwitną bzy,
Zamieszkamy razem i będziemy żyć we dwoje.
W małym, białym domku, gdy na Wiosnę zakwitną bzy,
Będę ciebie kochał i całował usta twoje.
A gdy minie lato, jesień, śnieg okryje świat,
Przy kominku śnić będziemy, jak za dawnych lat.
W małym, białym domku, kiedy znowu zakwitną bzy,
Wówczas już będziemy żyć, o szczęściu śnić we troje.
14.06.2026
Objaśnienia:
1)
wiosna
-
wiadomo, ale lato! Lato jest super! Najlepsze!
słowa kluczowe:
Przepisał arco.
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
Etykiety płyt



I w sercu mam tęsknotę
I wielką pustkę i żal.
Ja chciałbym, me życie mieć zmienione
I pojąć cię za żonę
I wyruszyć dziś w dal.
W małym, białym domku, gdy na wiosnę zakwitną bzy,
Zamieszkamy razem i będziemy żyć we dwoje.
W małym, białym domku, gdy na wiosnę zakwitną bzy,
Będę ciebie kochał i całował usta twoje.
A gdy minie lato, jesień, śnieg okryje świat,
Przy kominku śnić będziemy jak za dawnych lat.
W małym, białym domku, kiedy znowu zakwitną bzy,
Wówczas już będziemy żyć, o szczęściu śnić we troje.
Niech ja się też raz przyczynie 😀