Cztery lata wierniem służył gospodarzowi
3070
tytuł:
Cztery lata wierniem służył gospodarzowi
gatunek:
piosenka ludowa
muzyka:
słowa:
Gospodarzowi
Sieczkę rzezał, nie wieczerzał
Niechże sam powie
A to wszystko dla dziewczyny
Miło mi było
Bo się serce, jako smoła
Do niej lepiło
Miałać ona sto talarów
I piestrzeń złoty
I fartuszek wyszywany
Swojej roboty
Cztery krowy, cztery woły
Dziewczyna miała
A ja jej się nie śmiał spytać
Czyby mnie chciała
Kiedy nam się pora zdarza
I taka doba
Pijmy zdrowie gospodarza
Co się podoba
Wiwat jemu, żonie jego
I jego dzieci
Niechaj z nieba samo szczęście
Na niego leci
(wersja Jana Sterna - od Janka T.)
Cztery lata wierniem służył
Gospodarzowi
Ranom wstawał, sieczkę krawał
Niechaj sam powie
A to wszystko dla dziewczyny, dla jedynéj
Miłoż mi było
Bo się serce, kiejby smoła
Do niej lepiło
Lecz nie śmiałem jej się spytać
Czy by mnie chciała
Bo dwa wółki, cztery krówki
Posagu miała
Aż się nieraz nadarzyła
Dziewczęca zguba
Kiedym sobie wółki pasał
A ze mną Kuba
Przybieżała zadyszana:
Ratuj, o Stachu!
Wilk mi owce porozganiał,
Umrę od strachu.
Pytam się jej: »Cóż mi dziewczę
Dasz znaleźnego?«
Ona na to: »Dam ci siebie,
Jeśli chcesz tego.
I wianeczek z rozmarynu
Piękny, świeżuchny;
I cóż więcej żądać możesz
Z biednej dziewuchny«
03.05.2015
słowa kluczowe:
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
Etykiety płyt



pole orał, sieczkę rzezał, niech on sam powi, matulu, niech on sam powi
Znam w takiej wersji, ze słowem "matulu" dokładanym na końcu wierszy 🙂
Okolice Włocławka, Płocka.
http://www.russian-records.com/details.php?image_id=5988
a tekst poz. 64
http://www.gliwiczanie.pl/Biblioteka/Roger/piesnimysliwskie56_73.html
Cztery lata wierniem służył gospodarzowi
Ranom wstawał, sieczkę skrawał (?)
Niechaj sam powie
A to wszystko dla dziewczyny, dla jedynéj
Miło mi było
Bo się serce, kiejby smoła
Do niej lepiło
Lecz nie śmiałem jej się spytać
Czy by mnie chciała
Bo dwa wółki, cztery krówki
Posagu miała
Aż się nieraz nadarzyła
Dziewczęca zguba
Kiedym sobie wółki pasał
Ta ze mną zguba